GRY INTEGRACYJNE

Realizujemy gry integracyjne w ramach wyjazdów i spotkań firmowych.

Zapoznaj się z naszymi propozycjami: 

Detektyw hotelowy

Światło zachodzącego słońca przedostawało się przez drewniane rolety pozostawiając migotliwe cienie na ścianach. Rytmiczny stukot wentylatora odmierzał spowolnione sekundy. Na matowej szybie drzwi widniał jak w lustrzanym odbiciu odrapany napis „DETEKTYW HOTELOWY”. No cóż. Robota jak każda inna. Ktoś musi ją wykonywać. Kiedyś myślałem „to tylko chwilowa fucha” i ta chwila trwa już blisko 20 lat. Panujący półmrok rozjaśniał tylko żar tlącego się papierosa. Zaciągnąłem się głęboko i wypuściłem dym, który leniwie rozszedł się pomiędzy skąpymi refleksami światła. Była platynową blondynką. Spojrzała na mnie tym wzrokiem, który facetom odbiera zdolność myślenia i mówienia. „Więc to było morderstwo …” – powiedziała zdławionym głosem. „Taaak – wycedziłem przeciągle starając nie poddawać się jej urokowi – morderstwo. A pani jest jedną z podejrzanych …”

Integracyjna gra zespołowa w klimacie kryminału noir. Gracze wchodzą w rolę gości hotelowych odciętego od świata za sprawą śnieżycy pensjonatu w górach. W hotelowej oranżerii odnaleziono ciało holenderskiego potentata rynku tulipanowego Herberta Van Zaailing’a. Każdy z gości jest podejrzany. Każdy miał motyw. Morderca jest na wolności i jest dla wszystkich śmiertelnym zagrożeniem. Trzeba go jak najszybciej wykryć.

Czas realizacji: 4 godziny. Grupa: 8 do 12 osób.

Wschód Dzikiego Zachodu

Kilkaset mil w siodle bezdrożami i z chustą na twarzy chroniącą przed piachem, pyłem i inną zarazą … Zachód – cholerna kraina możliwości. Przybyłem, zobaczyłem i zwątpiłem. Miało być miasto, a na razie widzę tylko cmentarz, kościół i kilka baraków. Zegar na wierzy wskazuje 15.10. Ale pociąg stąd nie odjedzie jeszcze przez kilka najbliższych lat. Kupiliśmy tu z rodziną cholerny kawałek cholernej ziemi. Ale to nasza ziemia i żeby miała nas wziąć cholera, to zrobimy tu biznes, jak przystało na krainę nieograniczonych możliwości. Coraz więcej osadników tu zostaje, więc jest z kim się potargować, pohandlować i ograć w pokera. Biznes czas zacząć.

Gra z motywami przygodowymi, która przy okazji rozwija umiejętności negocjacyjne i przedsiębiorczość. Gracze wchodzą w role członków czterech rodzin sadników, które w małym miasteczku na dzikim zachodzie tworzą swoje biznesy. Wymaga to od nich wypracowania strategii, pozyskiwania informacji oraz rozmów i wymiany z innymi rodzinami.

Czas realizacji: 4 godziny. Grupa: 8 do 20 osób.

Most na rzece w Kłaju

4.30. W Kłaju świta. Z oddali słychać kanonadę zbliżającego się frontu. Nasi są już blisko. Rozkaz jest jasny: „zapewnić przeprawę przez most na rzece w Kłaju”. Tylko że mostu jeszcze nie ma. Taki los wojsk inżynieryjnych – zadania niemożliwe, zrobić coś z niczego. W naszych rękach jest powodzenie  całej ofensywy. Za 24 godziny będą tu trzy dywizje czołgów i piechoty, które muszą się przedostać na drugi brzeg rzeki w Kłaju. Do tego czasu most musi stanąć. W naszych rękach los całej ofensywy, a może… kto wie, całej wojny.

Gra zespołowa, która służy integracji wokół celów i zadań. Uczestnicy tworzą dwie drużyny inżynieryjnych wojsk desantowo-przeprawowych. Ich zadaniem jest skonstruowanie drewnianego mostu, który połączy ze sobą brzegi rzeki. Gra łączy zabawę konstrukcyjną z doskonaleniem umiejętności współpracy
i synergizowania talentów w zespole.

Czas realizacji: 4 godziny. Grupa: 8 do 16 osób.